Apel o upamiętnienie
wolnego słowa w dwudziestolecie odzyskania przez Polskę wolności.
1.
W 2009 roku obchodzimy rocznice wydarzeń, które dwadzieścia lat temu
przyniosły Polsce wolność. Właśnie minęła rocznica rozpoczęcia rozmów
Okrągłego Stołu, wkrótce będziemy świętować wybory 4 czerwca i powołanie
pierwszego niekomunistycznego premiera - Tadeusza Mazowieckiego. Warto
pamiętać, że nasza droga do wolności znaczona jest krwią i ofiarami
wystąpień przeciwko narzuconej władzy, ale jest w niej także polski
fenomen demokratycznej i niepodległościowej opozycji lat
siedemdziesiątych i osiemdziesiątych oraz wielki ruch „Solidarności”.
Jednym z głównych, może najważniejszym sposobem walki opozycji bez
przemocy, było przełamywanie cenzury. To bowiem cenzura w PRL broniła
monopolu komunistycznej ideologii i władzy, niszczyła jej przeciwników,
kneblowała prawdę o historii, uniemożliwiała swobodne kształtowanie się
opinii publicznej.
Nieocenzurowane czasopisma i ksiązki, które zaczęły ukazywać się w
drugiej połowie lat siedemdziesiątych, budziły w społeczeństwie wolę
upominania się o swoje prawa, umacniały poczucie wiary we własne siły.
2.
Wolność słowa jest krucha i podatna na demagogiczne ataki. Upamiętniając
więc to, co wydarzyło się w Polsce pod koniec dwudziestego wieku,
pragniemy jednocześnie przekazać nasze przekonanie, że należy strzec tej
wolności – fundamentu demokracji - teraz i w przyszłości przed
wszystkimi, którzy chcieliby ją zlikwidować albo ograniczyć.
3.
Zwracamy się do władz stolicy o oddanie hołdu ludziom niezależnej prasy
i wydawnictw – pisarzom, dziennikarzom, wydawcom, redaktorom, drukarzom
i kolporterom – w Warszawie, która była największym ośrodkiem wydawnictw
niezależnych.
Zwracamy się o trwałe upamiętnienie Wolnego Słowa, w postaci małej formy
architektonicznej, jako jednej z podstawowych zdobyczy wolnego narodu,
którą w niepodległej Rzeczypospolitej przekazujemy obecnym i przyszłym
pokoleniom Polaków.
4.
Proponujemy, aby plastyczny wyraz tej tradycji i tych wartości oddać w
ręce młodych twórców, przedstawicieli pokoleń, które dziś biorą
odpowiedzialność za Polskę. Wybór najlepszej pracy powinien odbyć się w
konkursie. Symbolicznym miejscem, na którym zostanie ona zrealizowana,
mógłby być plac przed dawnym gmachem Głównego Urzędu Kontroli Prasy,
Publikacji i Widowisk Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, czyli cenzury,
przy ulicy Mysiej. To miejsce symboliczne zarówno dla wyrażenia idei
zwycięskiego wolnego słowa, jak i przestrogi przed niebezpieczeństwami,
które mu grożą.
Zarząd Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Warszawa, 6 lutego 2009 r.
Zarząd Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Wojciech Borowik, Jacek Juzwa, Stefan Melak,
Wiktor Mikusiński, Emil Morgiewicz, Jan Strękowski, Ewa Sułkowska -
Bierezin, Jacek Szymanderski, Tomasz Truskawa